Kadra


Dominika Adamczyk – założycielka i pomysłodawczyni szkoły, dyrektor, wychowawczyni kl. VIII, uczy historii i łaciny

Razem z Anią Szymaszkiewicz-Kołodziej od 5 lat prowadzę Turkusową Szkołę. To 3 etap mojego życia zawodowego. Wcześniej pracowałam jako redaktor mody i stylistka w magazynach kobiecych i reklamie, potem przez 10 lat edukowałam ludzi jako dietetyk medycyny chińskiej – www.taozdrowia.pl, teraz głównie zajmuję się szkołą. Tworzymy miejsce, w którym nie tylko chodzi o naukę. Jest to miejsce dorastania, kształtowania i rozwoju osobistego i duchowego młodych ludzi. Mam dwójkę cudownych dzieci: Antka, który jest w liceum i Tolę – lat 12.

Ania Szymaszkiewicz–Kołodziej – założycielka szkoły, dyrektor

Po wielu latach zmagań z edukacją systemową zrealizowałam swoje marzenie –  stworzenie miejsca dla Dzieci, gdzie każdy będzie mógł szczerze wyrażać swoje potrzeby oraz czuć się uwzględnionym.  W wieku 43 lat po raz kolejny odważyłam się na wielki krok.  „Siłą napędową” była Dominika, która zaprosiła mnie do projektu „Szkoła”. To było duże wyzwanie ale udało się 😊.  Skończyłam kurs mediatora w Polskim Centrum Mediacji. Interesuje mnie szeroko pojęta komunikacja oraz metoda Porozumienia bez przemocy (NVC). Pracuję z Dziećmi z wyboru. Inspirują mnie te najbardziej niepokorne, są moim nauczycielem.  Często opowiadam Dzieciom o mojej podróży rowerem do Egiptu 😊 Jestem mamą Szymona lat 16 i Leny 8 lat. Uwielbiam przemierzanie świata kamperem, las i dobrą muzykę jazzową. 

Wiola – wychowawczyni klasy II i IV, uczy angielskiego i polskiego

Nauczycielka wychowania przedszkolnego i wczesnoszkolnego z edukacją włączającą, pedagog specjalny, terapeuta ręki, trener TUS i Treningu Kontroli Złości. Jest ogromną fanką założeń pedagogiki Janusza Korczaka, Jaspera Juula, Porozumienia bez Przemocy i indywidualnego podejścia do ucznia. W zawodzie nauczyciela pracuje od 2012 r. Ukończyła wiele szkoleń z zakresu pedagogiki ogólnej, przedszkolnej, wczesnoszkolnej i terapii pedagogicznej. Jest nauczycielką z ogromną pasją i powołaniem, która uważa, że najważniejszym elementem pracy we wczesnej edukacji, jest wspieranie rozwoju emocjonalno-społecznego dziecka. Uczeń jest jej partnerem – bez względu na to ile ma lat. Razem odkrywają świat, razem się bawią i razem rozwiązują problemy. W życiu prywatnym jest żoną, Ma psa Nestora. W czasie wolnym chodzi po górach i lesie oraz zgłębia tajniki fotografii. Spełnia się również jako wykładowca, pracując w Wyższej Szkole Pedagogicznej im. Janusza Korczaka w Warszawie. 

Ewa – wychowawczyni klasy III, uczy przyrody i historii

Kuba – uczy matematyki

Nauczyciel z pasji i powołania. Od ponad 10 lat związany z edukacją. Swoją przygodę rozpoczynał w Ośrodku Rozwoju Edukacji, szkoląc m.in. nauczycieli i dyrektorów. Wspomagał również szkoły w ich rozwoju. Interesuje się świadomym rozwijaniem kompetencji, a także technologiami, które wspierają proces uczenia się. Zwolennik indywidualnego podejścia do każdego ucznia. Ma wielki dar, jakim jest dopasowanie się do umiejętności każdego ucznia. Matematykę wykłada w sposób niekonwencjonalny i wielokrotnie „na wesoło”.
Prywatnie tata Marianki i Rozalki.


Karolina – uczy hiszpańskiego, biologii i geografii oraz sztuki

Lektorka języka hiszpańskiego. Ukończyła filologię hiszpańską na Uniwersytecie Jagiellońskim ze specjalizacją pedagogiczną. Miłośniczka literatury i kultury iberoamerykańskiej. Graficzka i ilustratorka. Pasjonatka sportów: capoeiry, wspinaczki, narciarstwa i windsurfingu. Od 7 lat prowadzi autorskie zajęcia dla dzieci inspirowane capoeirą i jogą. Łączy grę na instrumentach, śpiew i ruch poprzez gry i zabawy grupowe. Wierzy w to, że człowiek najskuteczniej uczy się angażując jak najwięcej zmysłów oraz całe ciało. W kontakcie z dziećmi najbardziej ceni sobie szczerość tworzenie relacji i grupowej wspólnoty. Stara się dostrzegać indywidualne potrzeby i dać dzieciom przestrzeń do samostanowienia.
Mama Julii i Wincentego. Kocha wypady w góry, spacery z psem po lesie i podróżowanie.

Monika – uczy angielskiego

Mama Alberta lat 10. Doświadczenie zdobywała pracując z dziećmi w różnym wieku, poczynając od dwulatków. Przez wiele lat uczyła również “Business English” pracowników korporacji. Prowadziła zajęcia indywidualne oraz grupowe. Obecnie jest lektorem, metodykiem i managerem w jednej z uznanych franczyzowych szkół języka angielskiego dla Dzieci. Ukończyła szereg szkoleń m.in. prowadzenia zajęć metodą sensoryczną, dyscypliny, używania nowinek technicznych w nauce języka, zarządzania czasem na lekcji. Jej umiejętności pozwalają w niezwykle ciekawy sposób prowadzić zajęcia. W każdym Dziecku widzi naturalny potencjał do nauki i stara się go wykorzystać. Praca z Dziećmi daje jej ogromną satysfakcję. Za punkt honoru stawia sobie, aby każdy uczeń umiał bez problemu komunikować się w języku angielskim.

Olga – uczy matematyki



Ula – uczy muzyki oraz hiszpańskiego

Magister sztuki. Współwłaścicielka Akademii Suzi. Skrzypaczka z 30 letnim doświadczeniem. Jej przygoda z nauką muzyki zaczęła się na studiach. Już wówczas buntowała się przeciw tradycyjnym metodom edukacji muzycznej: poprawianiu, krytykowaniu i porównywaniu. Na IV roku studiów trafiła na stypendium naukowe do Belgii i spotkała nauczycielkę życia – Elisę Kawaguti – Japonkę na stałe mieszkającą w Brukseli, która oprócz aktywnego życia koncertowego uczy także studentów. Podczas pobytu w Belgii zrozumiała, że nie ma zadań trudnych. Trzeba tylko znaleźć na nie sposób. To kwintesencja nauki muzyki metodą Suzuki. Od tego czasu jej życiowym mottem są słowa: “Nie ma rzeczy niewykonalnych. Na wszystko jest sposób i właściwy czas.” Bo to, czy pokonamy trudność w dwa dni, czy dwa lata nie ma żadnego znaczenia. Liczy się ostateczny sukces. Tego stara się uczyć dzieci.


Karolina – prowadzi zajęcia artystyczne

Magister sztuki. Ukończyła zarówno wystawiennictwo jak i projektowanie mody oraz tkaniny artystycznej. Na co dzień zajmuje się projektowaniem wnętrz i ogrodów, co zaowocowało ukończeniem kolejnych studiów. Namiętna zbieraczka, miłośniczka rzeczy używanych pod każdą postacią, wróg naczelny marnotrawstwa. Cierpi przy zamkniętych śmietnikach wypełnionych skarbami, nie przejdzie obojętnie koło lumpeksu, od znajomych wyszarpie każdą zbędną rzecz. Uważa że nie ma takiego przedmiotu, którego nie dałoby się twórczo wykorzystać czy przetworzyć. Od czasu kiedy ma córeczkę odkryła jaką przyjemnością jest dzielenie się skarbami i radosna improwizacja z użyciem tasiemek, pomponików i kleju na gorąco. W 2004 otworzyła pracownię plastyczną Jajko, aby dzielić się tą pasją także z innymi dziećmi.